środa, 10 czerwca 2026

Aresztowany w sprawie mafii Polnord to dziennikarz...

 Wg wolnemedia.net

 

Na polecenie Prokuratury Rejonowej w Piasecznie zatrzymany został dziennikarz śledczy Leszek Kraskowski. W swojej pracy zawodowej zajmował się on między innymi udziałem Romana Giertycha w sprawie spółki Polnord i ostro krytykował decyzję o umorzeniu tego śledztwa. Kraskowskiemu przedstawiono zarzuty dotyczące kierowania gróźb karalnych oraz nielegalnego posiadania broni palnej.

Do zatrzymania dziennikarza doszło w sobotę 6 czerwca o godzinie 19:40. Stało się to dokładnie w tym samym dniu, w którym – według ustaleń śledczych – miał on za pośrednictwem poczty elektronicznej skierować groźby pod adresem komendanta piaseczyńskiej policji, Macieja Cepila. Podczas przeszukania funkcjonariusze znaleźli u dziennikarza broń gazową.

Już 8 czerwca prokuratura skierowała do sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy, a sąd w Piasecznie przychylił się do tego wniosku. Jak informują śledczy, kluczowym dowodem w sprawie był nie tylko wspomniany e-mail, ale także publiczne wpisy publicysty publikowane na platformie „X”.

Pełnomocnik Kraskowskiego otrzymał informację o posiedzeniu aresztowym od pracownika sądu we wtorek, zaledwie kilka minut przed jego rozpoczęciem, a bezpośredni kontakt z zatrzymanym był mocno utrudniony. Cała sprawa oraz nadzwyczajny pośpiech w gromadzeniu materiału dowodowego budzą spore kontrowersje. W tym kontekście komentatorzy przypominają o wcześniejszym ataku nożownika na dziennikarza, o którym on sam pisał niedawno w mediach społecznościowych.

„Jakiś koleś w Piasecznie machał mi nożem przed facjatą (w drugiej ręce miał pojemnik z gazem łzawiącym) i powtarzał: »Zadarłeś z niewłaściwymi ludźmi. Masz 7 dni na opuszczenie kraju, a jak nie, to cię dojedziemy. Wywalimy cię z domu. Zajebiemy. Spierdalaj do Albanii. Dźgnę cię, a jak przyjedzie policja, powiem, że się na mnie rzuciłeś i że to było w obronie własnej«. Policja przyjechała po moim zgłoszeniu po… trzech godzinach. Spisała gościa, który był tak pewny siebie, że siedział sobie jakby nigdy nic w mieszkaniu, i… puściła go wolno. Koleś oświadczył, że nic takiego nie powiedział. Serio” – relacjonował Kraskowski.

Napastnik miał wówczas zastraszać dziennikarza i żądać, by ten „odpieprzył się od Pińskiego i Giertycha”. Według relacji dziennikarza agresor groził mu słowami: „20 lat ci się udawało, ale to już koniec. Zadarłeś z niewłaściwymi ludźmi. Albo wypierdalasz do Albanii i się zamkniesz, albo jesteś skończony. Nikt ci już nie uwierzy. Ludzie dowiedzą się, że jesteś świrem”.

Trzy dni temu Kraskowski opublikował w sieci kolejny, wyjątkowo dramatyczny wpis, do którego dołączył zdjęcie pistoletu: „Postanowiłem wziąć sprawę w swoje ręce. Polska Policja mnie nie obroni – co do tego nie mam żadnych wątpliwości. Weekend na strzelnicy, jak we wczesnych latach 1990. Ale nie jestem wdzięczny ekipie Donalda Tuska za to, że dzisiaj czuję się 30 lat młodszy”. Niedługo po tej publikacji doszło do jego zatrzymania.

Wszystko wskazuje na to, że nagłe aresztowanie ma bezpośredni związek z opisywanymi wydarzeniami. Prokuratura formalnie zarzuciła dziennikarzowi posiadanie broni gazowej oraz 54 sztuk amunicji bez wymaganego zezwolenia, a także kierowanie za pośrednictwem poczty elektronicznej gróźb pozbawienia życia wobec komendanta powiatowego policji w Piasecznie.

Na podstawie: Wnet.pl, Niezależna.pl, X.com
Źródło: NCzas.info

wtorek, 28 października 2025

W sprawie kolei w Kozienicach

 zapytania 
Pan Adam Fularz 
Szanowny Panie, 
w odpowiedzi na korespondencję e-mail z dnia 30 września 2025 r. w sprawie inwestycji  
w obrębie miasta Kozienice Biuro Zarządu Centrali spółki PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.  
(dalej: „Spółka”) poniżej przekazuje stosowną odpowiedź. 
Spółka jest w trakcie realizacji projektu pn. „Kolej w Kozienicach – likwidacja regionalnego  
wykluczenia komunikacyjnego” realizowanego w ramach Programu Uzupełniania Lokalnej  
i Regionalnej Infrastruktury Kolejowej – Kolej + do 2029 roku, którego zakres obejmuje  
opracowanie dokumentacji projektowej dla budowy linii kolejowej nr 77 łączącej planowaną stację  
Kozienice z linią kolejową nr 8 na wysokości stacji Dobieszyn. Spółka informuje również,  
iż w odniesieniu do realizowanego przedsięwzięcia Spółka prowadzi obecnie działania  
mające na celu zawarcie porozumienia z Urzędem Miejskim w Kozienicach w przedmiocie zgody  
na odstąpienie od dalszej realizacji projektowanego wariantu i rozwiązanie umowy z obecnym  
wykonawcą prac. Następnym etapem będzie ustalenie nowego zakresu przedsięwzięcia  
i wyłonienie nowego podmiotu odpowiedzialnego za realizację planowanego zakresu  
polegającego na zastąpieniu budowy linii kolejowej do Dobieszyna modernizacją linii kolejowej  
nr 76 Bąkowiec – Kozienice.  
Wspomniane działania zostały podjęte w związku ze znaczącym wzrostem kosztów realizacji  
projektu przekraczającym pierwotnie planowany budżet. Efektem planowanych zmian będzie  
poprawa parametrów istniejącej linii kolejowej nr 76 do parametrów wynikających z jej geometrii 
oraz odbudowa odcinka linii kolejowej do centrum miasta Kozienice (stacja w rejonie ul. Kolejowej  
i Młyńskiej). Docelowo miasto Kozienice zostanie połączone liniami komunikacyjnymi w kierunku 
Dęblina, Radomia, a dalej z Warszawą. 
Planowane do wprowadzenia zmiany zakresu realizowanego przedsięwzięcia będą mogły zostać  
wdrożone wyłącznie po podpisaniu wspomnianego porozumienia pomiędzy Spółką a Gminą  
Kozienice, które stanowić będzie formalną podstawę do podjęcia dalszych działań realizacyjnych  
i finansowych, określając warunki i zasady dalszej współpracy stron.